Perełki Tatr

Perełki Tatr – Hala Stoły

Hala Stoły to miejsce w Tatrach, które odkryłam wędrując palcem po mapie. Hala ta istnieje w cieniu jednej z najbardziej znanych tatrzańskich dolin – Doliny Kościeliska. 

Dolina Kościeliska corocznie w swoje progi ściąga tłumy piechurów. Wędrując Doliną zauważyłam, że najczęściej można tu spotkać rodziny z małymi dziećmi lub osoby, które chcą poprzebywać w górach, ale nie mają ochoty lub możliwości na wyższe partie Tatr. Szlak doliną jest super prosty i nie ma na nim żadnych większych czy stromych podejść. 

Dolina Kościeliska ma kilka ciekawych opcji by zwieńczyć wędrówkę po niej. Jedną z możliwości jest przejście niemal całej doliny z postojem w schronisku PTTK na Hali Ornak. Drugim pomysłem może być przejście doliny wraz z dojściem do Smreczyńskiego Stawu. Kolejną propozycją, którą warto rozważyć jest przejście półpętli, zaczynając trasę od Kir, a kończąc w Dolinie Lejowej lub Chochołowskiej.  

Jednak dzisiaj przybliżę Wam moją wędrówkę po Dolinie, gdzie punktem docelowym była Hala Stoły. 

Kirowa Woda

Kirowa Woda

Hala Stoły – fun fact 

Zapewne część osób, które wędruje po Tatrach, chce w nich napawać się przestrzenią, ciszą, wielkością gór; wędrują by oderwać się od codzienności lub by coś dobrego z wolnym czasem zrobić. Ja, poniekąd należę do tej grupy osób. Jednak chciałabym się czegoś dowiedzieć o tych, z którymi wolny czas przychodzi mi spędzić. Chodząc po górach, chcę je poznać, nie tylko od strony technicznej, ale od strony ich historii. Jestem ciekawa, co na tych urokliwych i pełnych spokoju zboczach się wydarzyło. Dlatego informacja o tym, że szlak na Stoły jest najstarszym oznakowanym szlakiem w Tatrach Zachodnich mnie po prostu zdziwił! Nigdy nie dociekałam, który z szlaków był w ogóle pierwszy, a przecież taki smaczek szkoda by przeszedł niezauważony! Szlak na Halę, został wytyczony przez Mieczysława Karłowicza w 1892 roku. Mimo, że wytyczono go długo wstecz, to Hala w dalszym ciągu jest słabo znana i rzadko uczęszczana przez turystów, co dla fanów wędrówki z dala od tłumów jest bardzo dobrą informacją. 

Miejsce hala, kojarzy się głównie z wypasem. I słusznie, ponieważ na Stołach wypasano owce, a najlepszym dowodem na to jest pozostałość w postaci trzech szałasów pasterskich. Te szałasy można zobaczyć na głównym zdjęciu tego wpisu. 

Jednak to nie koniec niespodzianek. Otóż, najbardziej zadziwiła mnie geneza nazwy, która związana jest z górnictwem! Tak, tak, z górnictwem, które przynajmniej od 500 lat trwało w Tatrach. Do końca XIX wieku wydobywano tu rudy miedzi, żelaza i srebra. W okresie powojennym również temat górnictwa przewinął się przez Tatry, kiedy wszędzie szukano uranu. Jednak co to ma do nazwy? Otóż w gwarze góralskiej sztolnie były nazywane 'stołami’ lub 'sztołami’ – stąd nazwa hali. 

Wycieczka na Stoły

Wycieczkę zaczynamy w Kirach na parkingu. W dni wolne, weekendy i święta szybko się on zapełnia, dlatego by się tu dostać, należy skorzystać z  busów, kursujących z Zakopanego. Jednak w dzień powszedni, warto rozważyć, by zostawić samochód na parkingu tuż obok Kir. Następnie ruszamy na zielony szlak. Przez ponad 2 km trzeba iść Doliną Kościeliska, która jak już wspomniałam może być bardzo zatłoczona, zwłaszcza w lecie. Jednak przy odrobinie szczęścia, może uda Wam się spotkać bacę ze stadem owiec na wypasie. 

Stado owiec na wypasie

Stado owiec na wypasie

Mijamy odejście czarnego szlaku do Jaskini Mroźnej i prawie tuż za nim, na przeciwko Lodowego Źródła znajduje się odejście niebieskiego szlaku, które zaprowadzi nas właśnie na Hale Stoły. Wchodząc na ten szlak, po około 5 minutach marszu, cały zgiełk panujący w Dolinie Kościeliska, milknie, a my zostajemy sami ze sobą na szlaku. Czeka nas teraz kolejne 2 km wędrówki, cały czas pod górę. Nie jest to najtrudniejsze podejście, nie ma nim łańcuchów czy wielkich kamieni, jednak mimo wszystko może być ono ciężkie jak na pierwszy raz. 

Dużo osób swoją kończy wycieczkę  tuż obok szałasów pasterskich. Jednak koniec szlaku jest nieco wyżej, oznaczony tabliczką. Warto podejść, nie tylko ze względu na tabliczkę i właściwy punkt kulminacyjny całej wycieczki, ale możliwość zaobserwowania szarotki alpejskiej, która pięknie się prezentuje na  letnich zboczach Hali.  

Szarotka alpejska

Szarotka alpejska

Całość trasy to 8,5 km, a minimalny czas jaki powinniśmy sobie zarezerwować na wycieczkę pieszą to 3,5h. 

Trasa Kiry-Stoły-Kiry.
Źródło: mapa-turystyczna.pl

Może Ci się spodobać również...

3 komentarze

  • Odpowiedz
    Basia
    13 maja 2023 o 6:35 pm

    Miło, że trafiłam na Twoja stronę. W jakim terminie byłaś, że spotkałaś szarotki. Moim marzeniem jest jest spotkać i sfotografować.
    Pozdrawiam – HEJ !!!! – Basia

    • Odpowiedz
      A Day Out
      9 czerwca 2023 o 7:18 pm

      Bardzo mi miło! 🙂
      Na Hali Stoły byłam pod koniec czerwca. Może w tym roku uda się je sfotografować. Powodzenia 🙂

  • Odpowiedz
    Basia
    18 maja 2023 o 12:49 pm

    W jakim terminie kwitną szarotki. W jakim terminie byłaś na wycieczce na Halę Stoły?

Dodaj komentarz